RECENZJA PRODUKTÓW OD COSNATURE - WSPÓŁPRACA!

sobota, 29 lipca 2017




Witajcie, po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją produktów, które otrzymałam w ramach współpracy. Tym razem firma, z którą podjęłam współpracę to cosnature. Do testowania wybrałam sobie krem na noc z granatem oraz piankę do oczyszczania twarzy. Jak zawsze moja recenzja składać się będzie z opisu produktu według producenta, a później mojej opinii. Ciekawią Was jak u mnie sprawdziły się naturalne kosmetyki? Zapraszam do czytania dalej. 


COSNATURE
Niemiecka firma produkująca naturalne kosmetyki. Kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Wyróżniają się niesamowitą jakością potwierdzoną wieloma testami.  Wiele z produktów otrzymało w testach Fundacji Warentest i Öko-Test, znaki "bardzo dobre" i "dobre". Wszystkie produkty są odpowiednie dla Wegan, posiadają ekologiczny certyfikat Natrue. Dodatkowym plusem tej lini kosmetyków jest fakt, że nie był one testowane na zwierzętach. 

Największe zalety tej linii to :
- doskonała cena w stosunku do świetnej jakości,
-  posiadane certyfikaty  gwarantujące czystość składów - Natrue  i Vegan,
- niesamowite owocowe zapachy,
- doskonałe działanie potwierdzone testami  Fundacji Warentest i Öko-Test
- nie są testowane na zwierzętach. 


KREM NA NOC Z GRANATEM


OPIS PRODUKTU
Naturalny krem na noc o zapachu granatu. Odżywia i regeneruje. Wygładza i zmniejsza drobne zmarszczki. Przystosowany do wszystkich rodzaju skóry. Produkt przebadany dermatologicznie wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów.

PLUSY PRODUKTU

- naturalny zapach
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Składniki, które sprawiają, że krem ten ma takie właściwości to:
olej z nasion granatu, olej babassu, masło shea. Każdy z tych składników ma swoje nie zwykłe zastosowanie, które sprawia, że krem ten jest odżywczy, naprawczy i regenerujący. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że są to tylko naturalne składniki.

MOJA OPINIA
Ogólnie szukałam kremu na noc, gdyż nie miałam żadnego a moja twarz po całym dniu noszenia makijażu nie była w najlepszej kondycji. Widać było zmęczenie oraz utratę nawilżenia i elastyczności. Każdy krem na dzień jaki stosowałam jako nocny, nie miał odpowiedniej specyfiki, by działać na moją cerę w taki sposób jaki bym chciała. Krem od cosnaturę, o którym Wam dziś piszę jest dość tłusty i działa w taki sposób w jaki oczekiwałam. Nawilża moją skórę i zostawia warstwę kremu na twarzy, która w czasie nocy spokojnie się wchłania, działając "leczniczo" na naszą skórę.
Już po tygodniu stosowania kremu, zauważyłam znaczną zmianę w nawilżeniu skóry, stała się ona bardziej promienna i odżywiona. Dodatkowo krem ten ma bardzo przyjemny zapach granatu, który przez jakiś czas utrzymuje się wraz z kremem na twarzy.
Krem używam po dokładnym demakijażu, przed samym położeniem się do łózka.



CYTRYNOWA PIANKA OCZYSZCZAJĄCA TWARZ



OPIS PRODUKTU
Pianka oczyszczająca do twarzy zawiera ekstrakty ze skórki cytryny i liści melisy pochodzących  z certyfikowanych upraw ekologicznych.  Delikatnie i skutecznie usuwa makijaż oraz zanieczyszczenia skóry. Dodatkowo usuwa martwy naskórek oraz nadmiar sebum. Pozostawia skórę oczyszczoną i świeżą. Stosowany podczas codziennej pielęgnacji, używany do skóry suchej i mieszanej.

PLUSY PRODUKTU

- naturalny zapach
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczna

Składniki, które sprawiają, że pianka ta ma właściwości antybakteryjne, antyseptyczne,
skutecznie łagodzi podrażnienia oraz przynosi ulgę zmęczonej skórze to: ekstrakt ze skórki  cytryny oraz ekstrakt z melisy lekarskiej.



MOJA OPINIA

Drugim produktem tak jak pisałam wyżej jest pianka do czyszczenia twarzy o zapachu cytrynowym.
Używam jej po codziennym demakijażu twarzy. Jakiś czas temu pisałam o produkcie, który używam do  demakijażu, z tego powodu, że produkt ten jest dość tłusty powyższa pianka idealnie nadaje się do ostatecznego oczyszczenia twarzy. Oczyszcza skórę  i pozostawia ją bardzo gładką. Produkt ten jest idealną bazą pod krem na noc z granatem. Te produkty z obecnej współpracy idealnie się dopełniają, wraz z produktem do demakijażu, którego recenzje znajdziecie TUTAJ.

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

WYBIŁO 300! #DZIĘKUJĘ!

czwartek, 27 lipca 2017



Witajcie kochani!
Dzisiaj piszę posta dość nie typowego, gdyż piszę dziś do Was bym Wam podziękować!
Za co? A otóż za to, że na mojej stronce wybiło ponad 300 like! Jestem mega zadowolona bo w planach miałam (jeszcze 2 dni temu) pisać podziękowania za 200 like a tu już dziś 300. Jestem w szoku, motywujecie niesamowicie do działania!
Stronka oczywiście z na dnia na dzień rozwija się w bardzo szybkim tempie. Codziennie dostarczam Wam zdjęcia, motywacyjne słówko oraz zaczynam wrzucać filmiki z różnorodnymi ćwiczeniami.
Wasza aktywność na stonce z dnia na dzień jest większa, co również bardzo cieszy!
A więc kto czyta posta, a o stronce słyszy pierwszy raz zachęcam do zaglądnięcia na fb i kliknięcia LIKE.
To widzimy się na FB!


Dodatkowo wklejam kolejne zdjęcie mojej metamorfozy, które ma Was zachęcić do wyczekiwania nowego postu o mojej przemianie, oraz mam nadzieję, że zmotywuję Was by ruszyć się z kanapy!


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

RECENZJA KURACJI OD DERMOFUTURE!

piątek, 21 lipca 2017


Witam czytelników!
Ostatnio pisałam o płynie do demakijażu (tutaj).
Teraz druga część z lipcowej współpracy, czyli recenzja intensywnej kuracji wygładzająco-nawilżającej do włosów zniszczonych. Kuracja ta jest z olejem arganowym, który ma na celu odbudowę strukturę włosów.
Jak zawsze w mojej recenzji dowiecie się co pisze producent na opakowaniu, a jaka jest rzeczywistość. Do tej pory jestem zadziwiona działaniem kosmetyków z tej firmy. Jesteście ciekawi jak było tym razem? Więc czytajcie dalej.

CO PISZE NA OPAKOWANIU:

Innowacyjny kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji włosów zniszczonych, łamliwych, rozjaśnianych, suchych, puszących się i matowych. Odżywia, wygładza, nawilża i nabłyszcza włosy, pielęgnuje i chroni je przed działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zawiera olej arganowy, który sprawia, że włosy są bardziej miękkie, jedwabiste i błyszczące. Doskonale działa na rozdwojone końcówki i niesforne loki. Kuracja ta stosowana codziennie chroni włosy przed utratą wilgotności, wysoką i niską temperaturą, negatywnym działaniem chemii fryzjerskiej, kosmetyków i zanieczyszczeniami środowiska.

EFEKTY:

- nawilża włosy,
- dodaje gładkości, blasku i jedwabistości,
- wzmacnia włókna i zamyka pootwierane łuski włosów,
- zwiększa sprężystość i elastyczność,
- chroni przed działaniem ciepła i czynników atmosferycznych,
- nadaje włosom połysk.


MOJA OPINIA

Użyłam tego produktu na 3 sposoby, na suche włosy, na umyte z odżywką oraz na umyte bez odżywki. Najlepsze efekty uzyskałam nanosząc produkt na suche włosy, gdyż stały się one bardzo gładkie, odżywione i miały na sobie piękny zapach produktu. Włosy po umyciu z odżywką również były gładkie ale nie aż tak jak za pierwszym sposobem. Trzeci sposób okazał się najgorszy bo oprócz zapachu na włosach po produkcie, nie widziałam żadnej znacznej różnicy. Także jak najbardziej polecam używać produktu na suche włosy, zostawia on świetny i długo trwały efekt na włosach. Jedyna rzecz na jaką trzeba uważać, to używanie go na czubku głowy, gdyż może on trochę tłuścić włosy. Dodatkowo ma świetny zapach, który zostaje również na długo, pozostawiając włosy świeże i odżywione. Po codziennym używaniu produktu przez tydzień, dostrzegłam, że moje końcówki zrobimy się dużo lepsze, włosy są nieco odbudowane, nie puszą się i nie elektryzują.

PLUSY:

- zapach,
- odżywienie włosów,
- pozostawienie jedwabistych włosów w dotyku,
- odbudowanie,
- poprawa kondycji włosów.

MINUSY:

- tłuści włosy na czubku głowy (przy za dużej dawce produktu)



poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

DERMOFUTURE - PŁYN DO DEMAKIJAŻU I KREMY!

niedziela, 16 lipca 2017


DERMOFUTURE - PŁYN DO DEMAKIJAŻU I KREMY!

Nowy miesiąc nowa współpraca, lecz firma ta sama. Czyli znana już mojego bloga firma kosmetyczna DermoFuture. Tym razem dostałam do przetestowania, płyn do demakijażu, próbki trzech kremów oraz kurację do włosów, o której będzie w osobnym poście! Na początku powiem o płynie a później o próbkach.


Jeśli chodzi o płyn do demakijażu, jest on w szczególności przeznaczony do demakijażu oczu, bez ich podrażnienia. Jest to płyn dwufazowy zwierający ekstrakt z bławatka, mający na celu:
-
-skuteczne usunięcie trwałego/wodoodpornego makijażu bez konieczności, szorowania i podrażniania oczu i ich okolic

- dwufazowa ochrona chroni i nawilża rzęsy i okolice oczu.

Płyn ma również za zadanie nawilżyć i wzmocnić rzęsy. Sprawa, że skóra jest promienna i gładka, a rzęsy odżywione.


Na zdjęciu powyżej widać dokładnie, że produkt jest dwufazowy. Przed użyciem należy nim wstrząsnąć.


MOJA OPINIA:

Na zdjęciu powyżej dałam porównanie, używając zwykłego płynu, a płynu od dermofuture. Ten dwufazowy, usunął wszystkie zanieczyszczenia, resztki kleju od rzęs i zostawił skórę odżywioną i gładką. Odkąd używam płynu od DF, widzę różnicę jeśli chodzi o kondycję moich rzęs. Gdyż często przyklejam sztuczne, jest to dla mnie ważne. Jestem w pełni usatysfakcjonowana tym produktem. Z czystym sumieniem mogę go polecić, sama chętnie będę go kupować, gdy skończę tę butelkę.



KREMY:

1) PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NAPRAWCZY ZE ŚLUZEM ŚLIMAKA

Śluz ze ślimaka daje efekt naprawy skóry, odnawia, przywraca jędrność i elastyczność. Zapobiega starzeniu się, niweluje zmarszczki i zapobiega ich powstawaniu.
Na początku przeraził mnie fakt, że jest to ze śluzem ślimaka, ale efekty pozwoliły mi się przekonać do niego.
Krem jest ten przystosowany na dzień przed codziennym makijażem oraz na noc na pielęgnacje.
MOJA OCENA: 9/10

2) VITA-C PERFEKCYJNY KREM NA NOC

Krem na noc z witaminą C to też świetna sprawa, ja osobiście szukałam kremu na noc i akurat udało się, że w mojej współpracy dostałam taki do przetestowania. Jak wiadomo witamina C, ma wiele pozytywnych właściwości, takich jak oczyszczenie kolorytu, nadanie świetlistego wyglądu skóry oraz sprawia, że cera staje się gładsza.
Po jedno razowym użyciu kremu szczerze nie było widać dużej różnicy, ale już po trzecim razie różnica była znaczna. Chętnie przetestowałabym ten krem, na przykład przez cały miesiąc i oceniła efekty po miesięcznym stosowaniu.
MOJA OCENA: 8/10

3) EKSPRESOWA  MASKA-KREM WYBIELAJĄCA

Ten krem ma zastosowanie wybielające i przeciwzmarszczkowe. Ma on w sobie również śluz ze ślimaka, niestety okazał się on najgorszą propozycją, z wszystkich trzech. Być może faktem jest, że pozostałe dwa postawiły wysoko poprzeczkę, ale muszę być obiektywna i powiedzieć, że ten krem nie zrobił na mnie dużego wrażenia.
MOJA OCENA: 6/10

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

CZYM KIEROWAĆ SIĘ PODCZAS WYBORU OLIWY?

wtorek, 11 lipca 2017


Witam moich czytelników!
Gdy jesteście głodni przychodzicie do kuchni i zastanawiacie się co zrobić sobie do jedzenia. Może naleśniki, albo usmażę pierś z kurczaka czy też zrobię jajecznicę. Jednak przed położeniem kurczaka, jajka czy też ciasta na naleśniki, należy użyć jakiegoś oleju. I tutaj rodzi się pytanie jaki olej jest właściwy do danego dania oraz jaki on ma wpływ na nasze zdrowie oraz portfel. Dzisiaj postaram się porównać 3 oleje roślinę, które zazwyczaj są używane w naszej kuchni  do przygotowania różnorodnych dań.

OLIWA Z OLIWEK
Bez wątpienia każdemu z nas oliwa z oliwek kojarzy się ze zdrowymi tłuszczami oraz czymś dobrym dla sportowców . No i w istocie tak też jest, oliwa z oliwek jest produktem bogatym w witaminę A,D,F,E,K,B jak również w minerały takie jak sód i potas oraz nie posiada cholesterolu, przez co bez wątpienia sprawdza  się dla osób chcących pozostać w dobrej formie .

Oliwa sprawdza się wyśmienicie do rożnego rodzaju zup, sałatek warzywnych jaki  również do mięsa głównie drobiowego czy też podsmażenia jajecznicy.

Najlepszym rodzajem tej oliwy jest ekstra virgin, której cena waha się w granicach 15zł za 500ml



OLEJ RZEPAKOWY


Przez wiele osób olej rzepakowy jest zapomniany, ponieważ wydaje się przestarzały.  Jest to nieprawda, gdyż jest bardzo cennym źródłem kwasów omega-6 oraz omega-3, witaminy E,K,  polifenolin lecytynę  i antyoksydantów.

W naszych sklepach mamy do wyboru dwa rodzaje oleju. Tłoczonego na zimno oraz na ciepło.
Olej tłoczony na zimno powinien być stosowany do potraw, które nie potrzebują  obróbek termicznych np. sosy sałatki, natomiast olej rafinowany ( na ciepło) należy stosować np. do pieczenia, czy też smażenia.

Cena oleju rzepakowego różni się od tego czy on był rafinowany czy nie. Oleje nie rafinowane wahają się w cenie około 5 zł za 1l,  natomiast nierafinowane jest to koszt około 15 zł za  500 ml. 


OLEJ KOKOSOWY

Według wielu osób olej koksowy jest niezdrowy ze względu na bardzo wysoką zawartość tłuszczy nasyconych  ( 93%) jednak najnowsze badania naukowe nie potwierdzają szkodliwych czynników stwarzanych przez ten olej. Głównymi zaletami tego oleju jest to, że nie przyczynia się do odkładnia tkanki tłuszczowej, a wręcz przeciwnie przyśpiesza metabolizm, wykazuje silne działania antybakteryjne oraz antywirusowe, wzmacnia funkcje tarczyc. Olej ten jest, zarówno świetny w kosmetyczce, ponieważ zawiera bardzo dużą ilość antyoksydantów,  nie uczulą osoby stosującej go do demakijażu. Doskonale wpływa również na kondycję włosów.

Olej kokosowy dzieli się również na rafinowany i nierafinowany. Różnica między nimi jest taka, że ten pierwszy ma więcej wartości odżywczych, bo jest to produkt bardziej naturalny. Natomiast ten drugi jest tłoczony na zimno, zachowując delikatny kokosowy smak i zapach.

Cena rafinowanego to od 13 do 20 złotych za 900ml, natomiast nierafinowanego to około on 25 do nawet 40 złotych za 900ml. Pomimo, że ten drugi jest prawie o połowę droższy warto zwrócić uwagę, że nie koniecznie lepszy. 


Więc podsumowując… najlepszym olejem jest olej rzepakowy, patrząc na jego właściwości jak i również cenę. Rzecz jasna specyfika oleju jest taka, że zależy do czego chcemy go użyć, ale przecież nie będziemy mieć każdego w półce.
Mam nadzieję, że w jakimś stopniu pomogłam rozwiać wasze wątpliwości co to tego jaki olej wybrać.
W razie pytań standardowo zapraszam na e-mail: ewelinafolek@gmail.com lub na priv na moim fb czy insta.
Pozdrawiam!


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

"WYSTARCZY, ŻE W COŚ MOCNO WIERZYSZ " - MOJA PRZEMIANA!

piątek, 7 lipca 2017



---------> ZAPRASZAM DO KLIKANIA ŁAPEK W GÓRĘ! <------

"NIE WIEM CO KAZAŁO MI ZACZĄĆ, ALE WIEM CO NIE POZWOLI MI PRZESTAĆ!"

Witam wszystkich!
Dziś trochę inny post niż zawsze. W lipcu mija dokładnie rok od momentu, w którym moje życie bardzo się zmieniło. 15 lipca miałam operację, rekonstrukcję więzadła krzyżowego, przed operacją przeszłam drobną załamkę, gdzie odwróciłam się od sportu, diety, skończyło się to tak zwaną masą i to był mój przysłowiowy gwóźdź do trumny. Od razu po operacji, jak już się ogarnęłam, chociaż do takiego stanu gdzie byłam w stanie już chodzić, postanowiłam wziąć się za dietę i tak zaczęłam swoja przygodę z kreowaniem sylwetki. Z 70 kg na liczniku, zaczęłam zdrowe odżywianie na poważnie, a nie oszukując samą siebie. Później doszła do tego rehabilitacja, godziny spędzone na siłowni i masa ćwiczeń. Oczywiście były też te gorsze chwile, gdzie odstawiałam dietę na bok i szalałam z cukrowymi smakołykami. No cóż każdy jest człowiekiem i potrzebujemy też by nas mózg odpoczął psychicznie, nawet od czegoś co lubi (co polubiliśmy = dieta/zdrowe odżywianie). Nie miałam żadnych głodówek, wywalania z diety ulubionych posiłków (jak spagetti, łazanki czy gołąbki xD). Jadłam i w sumie nie ma potrzeby pisania w trybie przeszłym, bo nadal to robię. Jem to co lubię, lecz w mniejszych ilościach a częściej. Dopracowałam jedynie nieco przepisy, by wyeliminować niezdrowe dodatki. Kolejną zmianą jaką wprowadziłam, to na deser nie jem marsa, a na przykład ciastka owsiane, które sama sobie zrobiłam.


Jak widać na zdjęciu wyżej jest różnica. Moja ciężka praca i poniekąd wyrzeczenia,bo przecież nie oszukujmy się lubiłam zjeść sobie coś słodkiego czy tm fast food'a. Oczywiście dziś też mam takie dni, w których sobie na to pozwalam ale staram się je ograniczać do czasu co dwa tygodnie, czasami bywały raz w tygodniu, zależy to od wielu czynników :D
Ale wracając do zdjęcia, już w lutym widziałam sporą różnicę pomiędzy tym jak wyglądałam w lipcu. Zeszło parę centymetrów z brzucha, ud i (niestety) biustu. Kolejne porównanie zrobiłam w maju, gdzie znaczną różnicę widziałam w brzuchu, powoli dostrzegałam zarys mięśni. Chodź do tak zwanego sześciopaka jeszcze daleka droga.



I ostatnie zdjęcie, które zrobiło na mnie mega wrażenie, aż wstyd patrzeć do jakiego stanu doprowadziłam się w lipcu 2016 roku. Dopiero po tym porównaniu zobaczyłam, że serio są mega efekty i mogę być dumna ze swojej ciężkiej pracy. W końcu udało się schudnąć 9 kg. Teraz przede mną ostatnia prostka, chociaż ta najcięższa, zrzucić jeszcze 3/4 kg i utrzymać wagę. W dalszej części to już tylko budowa tkanki mięśniowej, której i tak mam już dużo xD
Nie bez powodu tytuł mojego posta brzmi WYSTARCZY, ŻE W COŚ MOCNO WIERZYSZ, mi udało się uwierzyć, że dam rady zmienić siebie, dzięki temu pozbyłam się kompleksów i mogę w końcu patrzeć na siebie z uśmiechem i chociaż do wymarzonej sylwetki brakuje jeszcze dużo, to z chęcią będę wracać do zdjęć powyżej, które są dla mnie mega motywacją! Mogę śmiało powiedzieć, że przeszłam nie tylko zewnętrzną przemianę ale też tą wewnętrzną. Zmieniłam myślenie, co pomaga mi w codziennym życiu. Warto dodać, że na pewno w takich sytuacjach gdzie mamy masę kompleksów pomagają bliskie osoby, które wspierają w gorszych chwilach.
Was też zachęcam do wiary w siebie, to pomaga!
Jeśli potrzebujecie pomocy zapraszam na priv, na fb, na insta, bądź też na mój e-mail: ewelinafolek@gmail.com.
Służę pomocą!


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

ULUBIEŃCY CZERWCA!

poniedziałek, 3 lipca 2017


Hejka kochani!
Dziś przedstawię Wam moich ulubieńców czerwca. Lipiec już się zaczął, lecz to nie zmienia faktu, że podsumowanie czerwca pójdzie w niepamięć. Lecz zrobię to w inny sposób niż zawsze. Więc .. przedstawię Wam moich faworytów 6 miesiąca w roku i krótko opiszę. Szybko, na temat i przejrzyściej, czyli tak jak najbardziej lubicie ;)

1.WOREK Z ADIDAS!

Teraz można zobaczyć dużo osób chodzących z takimi workami, ja ze względu, że lubię czasami ubrać się sportowo, czy to na siłkę czy na jakiś luźny wypad, uważam, że taki worek jest mega przydatną rzeczą i praktyczną rzeczą. Dużo się do niego zmieści i jest wygodny przy noszeniu.

Jak kupiłam go stacjonarnie w adidas za 40 złotych.


2.KOSZULKA Z NAPISEM!

Co prawda nie gustuję w koszulkach z napisami ale ten jest wyjątkowo chwytliwy i śmieszny. A, że akurat trafiła się przecena to postanowiłam ją kupić. Niestety została tylko L, więc mam ją mega luźno, co w sumie też ma swój urok.

Kupiłam ją w sinsay za 14,99 zł.



3.BUTY VANSY!

Te chyba też są bardzo częstym widokiem na ulicach. Osobiście chciałam je już od bardzo dawna, za nim pojawiło się wielkie bum na ich punkcie, lecz dopiero w czerwcu zdecydowałam się na ich zakup. Kolorystyka była głównym powodem zakupu, a teraz śmiało mogę powiedzieć, że była to dobra decyzja, gdyż są bardzo wygodne i jestem z nich niesamowicie zadowolona!

Kupiłam je w sizer za 259 złotych.

3.BRANSOLETKA Z PANDORY!

Dostałam ją jako prezent i jest moim ulubionym dodatkiem do stylizacji.

Kupiona została w pandorze, natomiast ceny Wam nie podam, gdyż nie znam ;)


4. ŻEL POD PRYSZNIC

Bardzo podoba mi się zapach tego żelu, jest delikatny dla skóry co jest dla mnie bardzo ważne. Dostępny w Rossmanie niestety nie znam dokładnej ceny



5.ZIOŁOWA HERBATA!

Moja ulubiona herbata, planuję zrobić o niej osobny post także nie będę się dziś nad nią rozpisywać.

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia