TRENING POŚLADKÓW W PARKU Z UŻYCIEM HANTLI!

wtorek, 30 maja 2017


Witajcie!
Ostatnio miałam okazję wziąć moje hantelki na spacer do parku, haha. No dobra tak pół żartem, pół serio, oczywiście nie wzięłam ich tam bez powodu. Były mi one potrzebne by zrobić trening pośladków, a Wam przedstawić kilka prostych ćwiczeń z obciążeniem, które bez problemu zrobicie w parku. Oczywiście możecie wykonywać te ćwiczenia bez obciążeń, decyzja należy już do Was.
Ćwiczeń jest 5 i każde wykonujemy po 3 serie po około 10-12 powtórzeń.
Ale wszystko opiszę Wam niżej, oczywiście napiszę w skrócie co i jak, gdyż starałam się wszystko schematycznie pokazać na zdjęciach. 

1.WSKOKI PO SCHODACH!

Pozycja wyjściowa to wyprostowana sylwetka. Następnie wskakujemy na schodek i tak do samej góry. Zwracajcie uwagę, by wasze kolana nie wychodziły za linię palców u stóp.

3 (serie) x 20 (powtórzeń - czyli wskoków)


2.WYKROKI W PRZÓD!

Pozycja wyjściowa to wyprostowana sylwetka, następnie robimy tak jakby duży krok, żeby zrobić wykrok (tak jak na drugim zdjęciu). Pamiętamy o prostych plecach oraz by kolano nie wyszło poza palce stóp.

3 (serie) x 10 (powtórzeń - na nogę)


 3.PRZYSIADY!

Przysiady z hantlą pomiędzy nogami to nic innego jak zwykłe przysiady. Różnica jest taka, że musimy być w lekkim rozkroku. Można zejść jeszcze niżej, niż na zdjęciu drugim.
Na siłowni robię to ćwiczenie stojąc na dwóch steperach, dzięki czemu mogę niżej zejść, bez obijania hantlą o ziemię. Lecz w parku nie miałam takiej możliwości, więc wybrałam takie wykonanie ćwiczenia.

3 (serie) x 12 (powtórzeń)

4.ZEJŚCIE W DÓŁ Z OPARTĄ NOGĄ W GÓRZE!

Tak zwane przysiady bułgarskie. Świetna sprawa! Jedną nogę mamy wyżej, tak jak na zdjęciu i schodzimy w dół. Zasady te same pamiętamy o prostych plecach oraz by kolano nie wychodziło za palce. To ćwiczenie bez obciążenia daje nie źle w kość, a z obciążeniem to już istny ogień!

3 (serie) x 12 (powtórzeń - na nogę)


 5.WYKROKI BOCZNE!

W tym ćwiczeniu również pozycją wyjściową jest prosta sylwetka. Następnie odchodzimy nogą w bok z lekkim przeniesieniem ciężaru ciała, napinamy również pośladki. Ćwiczenie starałam się schematycznie pokazać na zdjęciach. Robimy oczywiście na dwie nogi.

3 (serie) x 10 (powtórzeń - na nogę)


PAMIĘTAJCIE O PRZERWACH POMIĘDZY SERIAMI ORAZ O PICIU WODY!
Jeśli przyzwyczaicie się już do ćwiczeń można, dodać sobie kilka powtórzeń więcej na serię.
Miłego treningu!

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

NALEŚNIKI BANANOWO-CZEKOLADOWE!

piątek, 26 maja 2017


CZEŚĆ!
Tym razem przychodzę do Was z przepisem na naleśniki bananowo-czekoladowe. Oczywiście nie są to typowe naleśniki, gdyż są one oczywiście bez cukru.. i pomimo, że słowo "czekoladowe" może mylić to są one bez czekolady. Takiego smaku dodaje nam, odżywka białkowa o smaku czekoladowym.

SKŁADNIKI:
4/5 łyżek mąki (ja używałam bezglutenowej)
1 szklanka mleka
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 banan/y
2 miarki odżywki białkowej
(smak czekoladowy, mogą być inne jak ktoś woli)

OPCJONALNIE:
masło orzechowe


PRZYGOTOWANIE:
Do miski wsypać 4/5 łyczek mąki, dodać 2 jajka, następnie mleko i proszek do pieczenia. Wszystko razem zmiksować. Do powstałej masy dodajemy "rozciapkanego" banana i mieszamy. Na sam koniec dodajemy odżywkę białkową, mieszamy i mamy gotową konsystencję na naleśniki.


Na upieczone naleśniki, możemy dodać masło orzechowe, które moim zdaniem dodaje super smak!
SMACZNEGO!
poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

MY RED DRESS!

środa, 24 maja 2017



Witajcie, dziś przychodzę do Was z długo wyczekiwaną stylizacją. Nic specjalnego, bo to zwykła czerwona sukienka, połączona z czarnymi szpilkami. No tak niby nic, a wygląda bardzo kobieco. Do tego dodatki, czarna torebka z frędzlami oraz srebrne kolczyki i choker. Ze względu na piękną pogodę i dość mocne słońce dorzuciłam do tego wszystkiego okulary. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i pisania jak Wam się podoba ;)


sukienka - zara
buty - deezee
torebka - new yorker
choker - new yorker
kolczyki - h&m
okulary - sinsay


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog

Czytaj dalej »

PLUSY I MINUSY ĆWICZENIA NA SIŁOWNI!

niedziela, 21 maja 2017



Siłownia to teraz moje must have każdego dnia. Jest też to jedyna opcja, żeby spędzić dzień z jakąś aktywnością fizyczną, gdyż moje kolano średnio toleruje bieganie czy sam trening piłkarski. Teraz zaczęłam sędziować, co pozwoli mi zostać w piłce, a bynajmniej w jakiejś jej części. Ale o tym zrobię osobny post, a dziś zaprezentuję Wam kilka plusów i minusów chodzenia na siłownię.



PLUSY:
1) KUPNO KARNETU - dałam to jako plus i minus chodzenia na siłownie. Ale jest to plusem dlatego, gdyż jak już się wyda na karnet, czasami nawet ponad 100 złotych, to się chodzi, żeby nie marnować pieniędzy.
2)NOWE ZNAJOMOŚCI - na siłowni można poznać wielu wspaniałych ludzi, nawiązać nowe znajomości, a nawet są przypadki gdzie ktoś znajduje swoją miłość na siłce.
3)SMUKŁE I WYSPORTOWANE CIAŁO - to nie podlega chyba żadnej dyskusji. Każdy kto sumiennie ćwiczy i wykonuje swoją pracę, widzi po jakimś czasie efekty.
4)ODKRYCIE PASJI - po paru miesiącach ćwiczeń, może się okazać, że ktoś świetnie czuje się w tym sporcie i nie wyobraża sobie dnia bez siłowni, odkrywa nowe pasje i często zaczyna wiązać z tym swoją przyszłość.
5)LEPSZE SAMOPOCZUCIE I SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA - tu jest podobnie jak w podpunkcie 3, ćwiczenia usprawniają Twoje ciało. Często traci się zbędne kilogramy, wypaca toksyny, przez co czujemy się lepiej.
6)MOŻLIWOŚĆ POMOCY OD INNYCH - ćwicząc w domu nawet nie wiemy, że jakieś ćwiczenie wykonujemy źle, na siłowni możemy ćwiczyć pod okiem trenerów, którzy czujnie obserwują technikę naszego ćwiczenia, przez co niwelują złe nawyki i tym samym zapobiegają kontuzji.
7)MASZYNY, SPRZĘT, ITD. - na siłowni mamy tyle sprzętu, maszyn, że bez problemu możemy planować treningi, w których nie będzie monotonii. Dostępne są bieżnie, rowerki stacjonarne, orbitreki, a Ty nie musisz wydawać pieniędzy na takie sprzęty w domu.
8)MOTYWACJA - ćwicząc w domu, można przymykać oko na serie, które robimy, na intensywność itd. Na siłowni mamy motywacje w postaci ludzi, którzy patrzą i w tedy chce się wykonywać ćwiczenia jak najlepiej, żeby nie było "obciachu", że się obijamy.

MINUSY: 
1)KUPNO KARNETU - tak jak pisałam wcześniej, karnet jest plusem, a zarazem minusem. Minusem jest z tego powodu, że czasami ludziom, hmm albo szkoda wydać tyle pieniędzy na karnet, gdzie twierdzą, że "będą" ćwiczyć w domu, albo po prostu nie mają na ten karnet. Na szczęście teraz mamy wiele różnych promocji, ofert, gdzie te karnety nie są naprawdę drogie.
2)DUŻO LUDZI - niestety są takie godziny, gdzie dosłownie chyba nie ma ani jednaj maszyny wolnej xD Mowa oczywiście o tych bardziej znanych siłowniach, szczególnie w centrum miasta.
3)NIEŚMIAŁOŚĆ - ten punkt łączy się trochę z powyższym, gdyż dużo ludzi powoduje nieśmiało u innych i utratę motywacji. Moja rada dla takich osób: nie ma się co poddawać, każdy przecież zaczynał od zera i do swojej formy musiał przejść długą drogę. A większa ilość osób niech będzie również motywacją. Kolejną radą, która pomoże w okiełznaniu nieśmiałości, to poznanie kogoś lub chodzenie z kimś znajomym na siłownie, bo przecież razem jest raźniej.
4)CZAS - ćwicząc w domu, poświęcasz tylko czas na ćwiczenia i to tyle. A chcąc ćwiczyć na siłowni, musisz doliczyć jeszcze czas dojazdu na siłownie i z powrotem. Ja osobiście na dojazd (tam i z powrotem) poświęcam autem - 40 minut, busem - czasami ponad 1h. Ale powiem Wam, że i tak kocham jeździć codziennie na siłkę i nie patrzę na to, że dojazd zajmuje mi czasami tyle samo co sam trening xD

No to by było na tyle, ze względu, że kocham siłkę to minusów znalazłam dużo mniej. Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje co do plusów i minusów ćwiczenia na siłowni, piszcie w komentarzu ;)


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

SZPINAKOWE ZAPIEKANKI #PRZEPIS

piątek, 19 maja 2017


Postanowiłam na blogu wprowadzić trochę więcej przepisów, więc tym razem goszczą szpinakowe zapiekanki. Uwielbiam fit jedzonko, lecz nie lubię w kuchni monotonii. Trochę poeksperymentowałam i powstało coś całkiem fajnego. Jak dla mnie smakowało cudownie, więc spróbujcie i oceńcie sami. A teraz przedstawię Wam ten przepis.


SKŁADNIKI:
1 bułka pełnoziarnista
pół paczki szpinaku
pomidor
ser (parmezan, mozzarella)

PRZYGOTOWANIE:
Gotujemy szpinak (dla smaku można do niego dodać czosnek). Kroimy bułkę na połowę, wydrążamy ją, by powstała z niej miseczka. Gotowy szpinak dajemy do środka bułki, na to kładziemy pokrojonego pomidora i posypujemy serem. Tak przygotowaną potrawę, wkładamy na chwilę do piekarnika (około 5minut). I zapiekanki są gotowe do jedzenia!
SMACZNEGO!


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

RECENZJA Z TESTU KURACJI OD DERMOFUTURE!

środa, 17 maja 2017


Witam kochani! Już za kilka dni minie miesiąc, odkąd testuję kurację uszczelniającą naczynka z witaminą K od firmy DermoFuture. Jest to nowy produkt na rynku, a ja miałam okazję przetestować go jako jedna z pierwszych. Przy okazji na wstępnie chciałabym bardzo podziękować firmie, za ten produkt.


Na początek zacznijmy od cudownych właściwości witaminy K. Mianowicie jest to witamina, która rozjaśnia i wzmacnia. W tym kosmetyku, ma ona właśnie na zadanie uszczelnić i wzmocnić naczynka oraz zredukować zaczerwienienia.
Witamina K znana jest z właściwości przeciwkrwotocznych – wpływa na prawidłową krzepliwość krwi. Uszczelnia naczynia krwionośne, działa przeciwobrzękowo, zapobiega powstawaniu siniaków. Rozjaśnia także zaczerwienienia i łagodzi podrażnienie spowodowane zbyt intensywnym opalaniem się.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/cudowna-moc-witamin-w-kosmetykach-jakie-zastosowanie-maja-witaminy-w_38805.html
Witamina K znana jest z właściwości przeciwkrwotocznych – wpływa na prawidłową krzepliwość krwi. Uszczelnia naczynia krwionośne, działa przeciwobrzękowo, zapobiega powstawaniu siniaków. Rozjaśnia także zaczerwienienia i łagodzi podrażnienie spowodowane zbyt intensywnym opalaniem się.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/cudowna-moc-witamin-w-kosmetykach-jakie-zastosowanie-maja-witaminy-w_38805.html

Co prawda nie miałam dużych problemów z popękanymi naczynkami, ale miałam za to z zaczerwieniami, na które ta kuracja była również lekarstwem. Już po tygodniu stosowania, widziałam wyraźne efekty i poprawę kondycji mojej cery. Dodatkowo moja skóra na twarzy, szyi i dekolcie stała się bardziej jędrna i nawilżona.

Używałam produktu co wieczór po dokładnym demakijażu twarzy. Nakładałam kilka kropelek preparatu na twarz, szyję i dekolt, delikatnie masując. Później już tylko czekałam, aż produkt całkowicie się wchłonie i ostatnim krokiem było zastosowanie kremu, zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu produktu.

Na opakowaniu kosmetyku, możemy przeczytać również działanie kuracji:

- wzmacnia i uszczelnia osłabione ścianki naczyń
- zmniejsza widoczność naczynek krwionośnych
- zapobiega nadmiernemu rozszerzaniu naczynek
- stymuluje procesy naprawcze
- regeneruje podrażnienia.

Jak najbardziej mogę potwierdzić, działanie tej kuracji według podpunktów sugerowanych przez producenta. Jestem bardzo zadowolona z testu, efekty są zadowalające i mam nadzieję, że będą się utrzymywać tak jak do tej pory.



Polecam kurację z witaminą K od DermoFuture. I zachęcam do zapoznania się z innymi produktami tej firmy. Cena tego produktu na internecie to około 32 złote.

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

MÓJ TYDZIEŃ W GRECJI!

poniedziałek, 15 maja 2017



Hej kochani!! Matury w końcu dobiegają końca! Jutro jeszcze chemia i potem, w czwartek walka z ustnym angielskim, mój koszmar.. :) Miejmy nadzieję, że ta ostatnia prostka pójdzie dobrze, a teraz bez przedłużania. Miałam okazję jeszcze przed maturami być na tydzień w Grecji! Moja szkoła bierze udział w projekcie Erasmus+ i akurat, tym razem spotkanie było w greckich Tebach. Piękne miasto, ciekawa kultura i cudowni ludzie. Nie chętnie opuszczało się ten kraj, tym bardziej, że temperatura sięgała tam nawet powyżej 30 stopni. Naprawdę będę bardzo miło wspominać Grecję, jak i ludzi tam poznanych, nie tylko Greków,
ale też przyjaciół z innych państw, którzy przyjechali również w ramach projektu! A teraz zostawiam Was, z krótką fotorelacją.




poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia