POD PRESJĄ #KONTUZJA

wtorek, 31 stycznia 2017

WITAM!
Na początek chciałam Was zaprosić do kliknięcia obserwacji na moim instagramie. Dzięki temu będziecie ze mną cały czas na bieżąco.

INSTAGRAM


"Pod presją" to tytuł książki Jerzego Dudka. Książka ogólnie jest świetna, porusza wiele kwestii psychologii, która jest ważna dla piłkarza. Pierwszy raz czytałam tą książkę przed moją kontuzją i mojej uwadze umknął dość istotny rozdział, istotny bynajmniej w mojej obecnej sytuacji, w której się znajduję. Rozdział nosi tytuł "WYTRWAŁOŚĆ W DĄŻENIU DO CELU".

Na wstępnie jest, krótki opis jak Jerzy Dudek, dostając swoją szansę w pierwszym składzie w zespole Królewskich w Lidze Mistrzów (w tedy grał w Realu Madryt), doznaje kontuzji. Popisując się świetną interwencją, rozpędzony napastnik wpada na polskiego bramkarza, w konsekwencji czego Dudek doznaje złamania szczęki z przemieszczeniem.

Spisywał się w tym meczu świetnie, jedyna i niepowtarzalna okazja, żeby pokazać się przed Mourinho z jak najlepszej strony, a tu w takim monecie kontuzja.. i teraz przedstawiam Wam jak w tym temacie wypowiada się Dudek:

" Schodziłem z boiska strasznie załamany. Po pierwsze, byłem zły, że już nie zagram, mimo że tak rzadko dostaję szansę. A po drugie, bolało jak cholera. Miałem złamaną szczękę. To był mecz Ligi Mistrzów z Auxerre. Wyszedłem ostro do napastnika i trafił mnie prosto w szczękę. Zrobiło mi się ciemno przed oczami. Przybiegli lekarze. Sprawdzili, co się dzieje i już dawali znać, że nie zagram. A niech to szlag! Karetka, szpital i diagnoza - szczęka przesunięta o 3 mm, jutro operacja. Nie zdążyłem jeszcze ochłonąć po tym wszystkim, a już dzwonił do mnie Mourinho: - Jerzy, genialnie dziś broniłeś, co z tobą, co się dzieje? Zaraz do ciebie przyjadę. Mówię mu co i jak i żeby nie przyjeżdżał, bo zaraz wracam do domu. - Nie ma mowy, siedź tam, zaraz u ciebie będę. Wtedy poczułem, że mu cholernie na mnie zależy. Że jestem ważną częścią zespołu, choć nie gram zbyt wiele. I takie właśnie detale w funkcjonowaniu drużyny są niesłychanie istotne.
Dla niektórych kontuzja to koniec świata. Już nikomu nie jestem potrzebny, stracę miejsce w składzie, co będzie dalej.. A tu proszę, wystarczy trochę zainteresowania ze strony trenera i wszystko wygląda inaczej. Mourinho zareagował tak: - Ile tygodni cię nie będzie? Mówię mu, że sześć. - To kuruj się spokojnie przez sześć tygodni, odpoczywaj, później masz trzy na powrót do formy i masz być gotowy na Ligę Mistrzów. To ważne. I już byłem zmobilizowany, żeby jak najszybciej wyzdrowieć. I robię to z radością, bo wiem, że ktoś na mnie czeka, ktoś mnie potrzebuje.
Za każdym razem ważne są dwie sprawy. Wsparcie zespołu i szukanie pozytywów. Na przykład łapiesz kontuzję pod koniec sezonu. Trudno. Będziesz miał więcej czasu na odpoczynek, przemyślenia. Na nowy sezon wrócisz z nową energią, przygotowany jak nigdy. Chodzi o takie właśnie myślenie.
Ale kontuzja i okres rehabilitacji są tak samo ważne, a może nawet ważniejsze niż zwykły trening. Bo wielu zawodników myśli, że jeśli są kontuzjowani, to hulaj dusza, piekła nie ma. Dyskoteki, balangi do rana, alkohol. Fatalnie! Okazuje się, że ten okres jest dużo gorszy dla zawodnika. Zawłaszcza tego, który myśli, że ma wolny miesiąc, bo skręcił kostkę i teraz może sobie pofolgować. A o formę zadba później. Musicie pamiętać, że podczas kontuzji nie macie możliwości treningu na sto procent. Cały organizm inaczej pracuje. I wtedy trzeba zadbać o niego ze zdwojoną siłą. Odpowiednia dieta, rehabilitacja, ćwiczenia wspomagające... Świadomość tego wszystkiego musi być wyjątkowo duża."

MOJA OPINIA:
Czyli moje osobiste odniesienie do tego tekstu jest takie, że zgadzam się z tym co powiedział Dudek. Podczas mojej kontuzji również były kryzysy, chęc gry i ból, z powodu braku możliwości robienia tego co kocham. Bardzo ważne było w ten czas wsparcie, nie tylko najbliższych, ale też drużyny i trenera, którą dostałam i bardzo mi to pomogło. Drużyna niejednokrotnie pokazywała jak bardzo zależy im na moim powrocie. To było świetne, tak właśnie powinna zachowywać się prawdziwa drużyna, w końcu spędzacie ze sobą większość czasu i traktujecie się jak rodzina, a przecież o rodzinie nie zapomina się tak z dnia na dzień. Tak samo było ze wsparciem ze strony trenera w tym czasie (w czasie mojej kontuzji), zaproponował mi bycie kierownikiem drużyny, dzięki czemu mogłam być chodź w małym stopniu z drużyną, a w czasie meczy wspierać ich z ławki. I chodź długo nie mogłam się zebrać na mecz moich koleżanek z drużyny, to kiedy już przełamałam tą podstępną barierę psychiczną, nie opuściłam żadnego spotkania. Mogę być wdzięczna drużynie, za takie wsparcie i pokazanie takiej klasy, którą nawet niektórzy zawodowi piłkarze nie mogą się pochwalić.
I chociaż nikomu nie życzę kontuzji, dłuższej choroby etc., to jednak w razie takiego nieszczęśliwego wypadku, życzę każdemu takiego wsparcia ze strony drużyny! (Już nie mówię tu o wsparciu najbliższej rodziny, chłopaka, przyjaciółki - bo to osobny temat) Więc po moich doświadczeniach, mogę śmiało powiedzieć, że słowa Jerzego są trafne i wiedział doskonale co mówi.


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

ULUBIEŃCY STYCZNIA!

niedziela, 29 stycznia 2017



 Długo nie mogłam się zdecydować czy zaczynać tą serię na blogu czy też nie. Ale w końcu się zdecydowałam i mam nadzieję, że bardzo się Wam spodoba i będzie cieszyć się Waszą sympatią. A teraz konkrety... Ulubieńcy stycznia są podzieleni na 6 kategorii:

1.Ulubiony kosmetyk do pielęgnacji,
2.Ulubiony kosmetyk do makijażu,
3.Ulubione akcesoria/dodatki do makijażu,
4.Ulubiony perfum.
5. Ulubione dodatki do stylizacji,
6.Ulubiona piosenka.


W takich kategoriach został "prześwietlony" styczeń. Przedstawiając Wam ulubieńców, będę krótko pisać dlaczego, podam gdzie można dokonać ich zakupu oraz jaka jest cena. A jeśli kosmetyk będzie wymagał recenzji to zostanie ona dodana w osobnym poście. Na tej zasadzie będzie wyglądał przegląd ulubieńców co miesiąc, jedyne co może się zmienić to kategoria. Zapraszam do poznania faworytów stycznia ;)

1. ULUBIONY KOSMETYK DO PIELĘGNACJI!

W tej kategorii znalazły się trzy produkty.

1) Pasta do głębokiego oczyszczenia twarzy przeciw zaskórnikom oraz krem nawilżający balans korygująco-ściągający, jest to jako zestaw. Pasta jest w formie pilingu, więc po takim zabiegu krem sprawuje się świetnie. Skóra jest po tym mega miękka, oczyszczona i odżywiona. Będzie to przez długi czas mój ulubieniec. Mówiłam już o tym jakiś czas temu na snapie (efolek_blog).
Dostępne te produkty są w ziaja, w zestawie to cena około 20 złotych.
Dokładną recenzję tego produktu napiszę w osobnym poście.

2) Plastry oczyszczające, przeciwko zaskórnikom. Jest to również świetny produkt, używam go 2 razy w tygodniu i oczyszcza nos niesamowicie, wyciągając wszystkie zanieczyszczenia, zaskórniki, wągry.
Dostępne są w naturze, a cena to 13 złotych za paczkę w, której jest 6 sztuk.



 2.ULUBIONY KOSMETYK DO MAKIJAŻU!

W tej kategorii znalazła się płynna pomadka z Golden Rose. Jest ona świetna pod każdym względem. Jest trwała, ma ładny zapach i duży wybór kolorów. Moja ulubiona to numer 03.
Ta pomadka jest dostępna na stoisku GR lub w drogerii polskiej, za około 20 złotych.



3. ULUBIONE AKCESORIA/DODATKI DO MAKIJAŻU!

Bez konkurencyjnym dodatkiem do makijażu są dla mnie sztuczne rzęsy, lecz te wyjątkowo mi spasowały i skradły moje serce! Są one z ardell wispies, dostępne w douglas za 25 złotych.
Dokładną recenzję napiszę w następnym poście.



4.ULUBIONY PERFUM!

Moim ulubionym perfumę w styczniu został ROSE FRAICHE z Yves Rocher. Ma piękny delikatny zapach i w sumie tylko tyle mogę o nim powiedzieć bo dostałam go jako prezent.


5.ULUBIONE DODATKI DO STYLIZACJI!

1) Miedziane kolczyki z new yorker, są w zestawie 3 wielkości. Moimi ulubionymi są te największe wyglądają super do każdej glamur stylizacji.

2) Druga rzecz, która  w styczniu była moim ulubieńcem to czarna torebka z brokatem. Została kupiona na studniówkę i sprawdziła się super, jest mega ładna oraz praktyczna. 
Dostępna w mohito ( w sumie nie wiem czy dalej jest :/) cena to 90 złotych.







poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

LOV BLACK #STYLIZACJA6

piątek, 27 stycznia 2017


WITAM!
Na początek chciałam Was zaprosić do kliknięcia obserwacji na moim instagramie. Dzięki temu będziecie ze mną cały czas na bieżąco.

INSTAGRAM
Jak sam tytuł sugeruje, kocham czarny. Dlatego cała moja stylizacja składa się z ubrań tej barwy. Torebka również jest czarna z dodatkiem brokatu. Odbiegnięciem od czerni są srebrne szpilki oraz tego samego koloru choker. Makijaż wybrałam również z czarnym cieniem oraz dla załamania czerwonawe usta. Piszcie w komentarzu jak się podoba oraz zapraszam do obserwacji mojego instagrama gdzie znajdziecie więcej zdjęć stylizacji, makijaży czy też z siłowni :)
Powyżej dołączam utwór, który fajnie komponuje się z poniższymi zdjęciami .


 kurtka - bershka
sukienka - second hand
torebka - mohito
szpilki - dee zee
choker - new yorker



poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

CO TAK NAPRAWDĘ SIĘ DZIEJE GDY TRACISZ MOTYWACJĘ?

poniedziałek, 23 stycznia 2017


Hmm zastanawiałeś się co tak naprawdę dzieję się gdy tracisz motywację? Może zacznijmy od tego czym tak właściwie jest ta rzekoma motywacja..

MOTYWACJA - energia, siła, coś genialnego co pozwala Ci trwać w tym co robisz. Jest to wewnętrzny stan, który pozwolił Ci zacząć i nie chce pozwolić skończyć, jedynie, że tym sam przetniesz tą magiczną nić wsparcia, poprzez swój słabszy dzień czy też głupotę!!!!

Tak można by było wytłumaczyć własnymi słowami, ten jakże oczywisty wyraz. Więc wracając do kluczowego pytania. Tracąc motywację tak naprawdę tracisz chęci! Tracąc chęci przestajesz robić to co kochasz! Przestając robić to co kochasz, stoisz w miejscu, nie rozwijasz się! Nie rozwijając się, Twoje uzyskane dotychczas efekty słabną! Kiedy słabną Twoje efekty, wracasz do pozycji startowej! Wracając do pozycji startowej, załamujesz się! Załamując się, Twoja pozycja pogarsza się znaczniej, jest gorsza nawet od tej od, której zaczynałeś na początku! Otwierając oczy, dostrzegasz, że przed Tobą jeszcze więcej pracy niż wcześniej, że straciłeś cały efekt uzyskany wcześniej! Odzyskujesz motywacje, jesteś pełen nadziei i gotów to walki!! Teraz tylko musisz pamiętać, że robiąc to co kochasz i dbając o swoje efekty w tej jednej dziedzinie, nie możesz zapomnieć o dbaniu o motywację, by w takich chwilach zwątpienia, "zwątpić" tylko na chwilę. Ale od razu podnieść się i walczyć dalej. Na każdego działa inna motywacja ale może to właśnie obraz tego zapętlającego koła stanie się Twoją motywacją i celem by w 2017 nie wpaść w coś takiego, tylko ambitnie dążyć ze swojego STARTU na upragnioną METE!!

Dziś nieco, inaczej, krócej.. w każdym razie dziś motywująco! Pamiętajcie tylko Wy sami jesteście w stanie dość do upragnionego celu, wasza determinacja, samozaparcie i dyscyplina!! To jest wasz czas!! POWODZENIA!!






poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog

Czytaj dalej »

JAK DBAĆ O USTA ZIMĄ!

środa, 18 stycznia 2017


Przedstawię Wam 3 moje sposoby jak dbać o usta, które szczególnie zimą tracą swój blask. Metody, które używam są praktyczne, szybkie i tanie. Działanie potwierdzam na własnych... ustach!!

 1. PEELING DO UST!

 Peeling dla moich ust sprawdza się najlepiej, od razu po użyciu usta stają się mięciutkie. Co prawda jest to najdroższa metoda z tych, które Wam przedstawię ale moim zdaniem warto troszkę zainwestować. Ja mój peeling kupiłam akurat w Belgii i ceny już nie pamiętam. Ale w polskich sklepach internetowych można taki peeling w słoiczku kupić za około 35 złotych. Bądź spotkałam się też z formą pomadek z peelingiem w cenie pomiędzy 10 złotych a 15, takie pomadki dostaniecie nawet w rossmannie.



 2.POMADKI DO UST!

Kolejną rzeczą są pomadki, które są wszystkim dobrze znane. Są prze różne, smakowe, neutralne, lecznicze itd. Ja mam ich wiele najlepsze pokazałam na zdjęciu. Jednak jakbym miała wybrać mój number one w świecie pomadek to byłaby to, ta biała z OEPAROL. Ma świetny smak, jest lecznicza, dobrze odżywia i nawilża usta na dość długo. Kupić ją można w aptece za około 7 złotych. Jeśli chodzi o cenny innych pomadek to wahają się one od 3 złotych do nawet 12 złotych (zależy od firmy, wielkości).



3.DOMOWA MASECZKA DO UST!


Ostatnim już sposobem na odżywienie ust jest domowa maseczka. Wystarczy łyżka miodu najlepiej wielokwiatowego, do tego dodać oliwe z oliwek i maseczka gotowa. Nałożyć na usta i posiedzieć z nią przez jakieś 10 minut, później umyć i usta będą mega miękkie i odżywione.

Podobają się moje metody? A jakie masz Ty?





poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

PODSTAWOWO KAŻDEGO DNIA!

poniedziałek, 9 stycznia 2017



 Podstawa każdego dnia- czyli ŚNIADANIE, OBIAD, KOLACJA! Dziś pokaże Wam przykładowe fit przepisy na moje 3 podstawowe posiłki dnia. Oczywiście, między tym mam jeszcze podwieczorek i jeśli jestem głodna jakąś przekąskę, wszystko zależy, o której wstaję, bądź też idę spać. Wiem, że posty o przepisach bardzo Wam się podobały, więc wracam do tego. Dodatkowo powiem jeszcze, że stworzyłam snapa efolek_blog na, którym na bieżąco snapuję i tam będę co jakiś czas nagrywać przepisy jak gotuję itd. Więc serdecznie zapraszam na mojego snapa ;)


1.ŚNIADANIE

Na śniadanie przygotowałam omleta owsianego z mandarynkami.

OMLET
: 35g płatków owsianych, łyżka gorzkiego kakao, 1 jabłko, 2 jajka, cynamon, 1 mandarynka
                Płatki zalewamy wodą, żeby napęczniały. Następnie trzemy do nich jabłko, dodajemy łyżkę gorzkiego kakao oraz cynamonu i mieszamy. Do powstałej mieszanki dodajemy dwa jajka, lecz zważając na to, że jedno w całości a drugie tylko białko. Całość mieszamy i smażymy na patelni, na górę dajemy mandarynkę.

 

2.OBIAD


100g mięsa wieprzowego, 35/40g kaszy kuzkuz, pół paczki warzyw na patelnie

MIĘSO: Gotujemy, a następnie lekko podsmażamy przyprawiając ulubionymi przyprawami (np. bazylia, pieprz, zioła prowansalskie).
KASZA: Wystarczy odpowiednią ilość zalać wodą i odczekać aż napęcznieje.
WARZYWA: Pół paczki warzyw  gotujemy na parze.
Całość możemy podać w dowolny sposób ja zapakowałam to sobie do szkoły tak jak na zdjęciu poniżej, polewając mięso sosem czosnkowym (jogurt naturalny, czosnek, pieprz, bazylia).


3.KOLACJA

60g chleba, 35g wędliny, dowolna ilość warzyw

Moja kolacja wygląda następująco, 60g kromkę ciemnego pieczywa pokroiłam na 3 części na każdą z nich dałam wędlinę oraz plaster pomidora. Dodatkowo to tego zrobiłam sobie sałatkę, mieszając ze sobą różne rodzaje sałat i polałam je sosem czosnkowym (wykonanym tak jak powyżej pisałam).


Lubicie takie fit alternatywy posiłków? Jak Wam się podoba?

poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
snapchat: efolek_blog
Czytaj dalej »

MOJE PEREŁKI - SECONHAND

niedziela, 8 stycznia 2017


Był już post WBREW STEREOTYPOM #SECONDHAND.  Więc teraz postanowiłam, pokazać Wam kilka moich perełek, z których jestem najbardziej dumna. Są to ubrania od znanych projektantów czy też marek. Oczywiście te rzeczy to 1/10 moim łupów, lecz postanowiłam właśnie je pokazać na pierwszy ogień a już wkrótce pojawią się kolejne. Tym razem myślę, że w stylizacji :) 


1. Tommy Hilfiger

Thomas Jacob Hilfiger – amerykański projektant mody, twórca marek "Tommy Hilfiger" oraz "Tommy".

Jego linie produkcyjne to:
  • True Star - zapach stworzony we współpracy z piosenkarką Beyoncé Knowles
  • Red Label - linia denim-themed, jeansy, koszule oraz t-shirty
  • H by Tommy Hilfiger - linia ekskluzywna, sprzedawana zwykle w markowych butikach Hilfigera
  • Tommy Hilfiger - najpopularniejsza linia ubrań Tommy'ego, sprzedawana w sieciach sklepów odzieżowych na całym świecie oraz w butikach Tommy Hilfiger
  • Tommy - zlikwidowana linia, zaprojektowana na początku lat 90.
  • Tommy Hilfiger for the Home - produkty do domu oraz łazienek
  • Tommy Sailing - wydana pomiędzy styczniem a lutym 2007 roku
  • Hilfiger Denim - linia słynąca głównie ze spodni jeansowych, dominujący styl: casual oraz vintage
  • Tommy Hilfiger Keith Haring - limitowana linia Tommy Hilfiger powstała we współpracy z fundacją Keitha Haringa. Celem Keith Haring Foundation’s jest wspieranie organizacji non-profit, które zapewniają szanse edukacji dzieciom o najniższym statusie materialnym, jak również wspieranie organizacji zaangażowanych w opiekę osób chorych na AIDS i HIV oraz poświęcających się badaniom nad tymi chorobami.


 Takie czerwone polo kosztuje na oficjalnej stronie TH około 60 euro (ok. 240 złotych), ja upolowałam takie oryginalne  polo w seconhandzie za 10 złotych.


Taka czarna klasyczna koszulka, również od TH na stronce kosztuje 50 euro w górę (ok. 200 złotych w górę) ja upolowałam taką koszulkę za ok. 7 złotych.

2.Daniel Hechter


Daniel Hechter - francuski projektant

OFICJALNA STRONA INTERNETOWA DH

Koszula podobna do mojej na oficjalnej stronie DH to koszt około 200 złotych w górę, ja dałam za nią 3.99 w SH.


 Koszulka powyżej to koszt do 200 złotych, cena którą ja zapłaciłam za powyższą to 8 złotych. 

3. CHAMPION
Champion - amerykańska firma, produkująca ubrania sportowe.


Bluzy od tej firmy to cena 500 złotych w górę, ja za swoją znalezioną w SH dałam 5 złotych.

4.VANS

Ta marka chyba jest wszystkim znana i zbędne będzie jej przedstawianie. Nie mam w zwyczaju kupowania butów w SH, ale tych nie mogłam odpuścić. Zazwyczaj cena takich butów to ok.220 złotych. Ja za swoje dałam 20.

Kupując w SH zaoszczędziłam około 1510 złotych!! Te rzeczy nie wyglądają na zniszczone, nie mają żadnych plam, dziurek etc., są w bardzo dobrym stanie. Myślę, że ten post przekona jeszcze bardziej niedowiarków :)
A Wy jakie podejście macie do secondhandów?


poczta: ewelinafolek@gmail.com
instagram: INSTAGRAM
stronka na fb: Beauty&fit
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia